Wycinki prasowe

Prze­glą­dam sobie Gazetę Wybor­czą, oglą­dam nagłówki i czy­tam arty­kuły. I co widzę? Gier­tych: “Godzina bez­pie­czeń­stwa” od 1 stycz­nia: Wice­pre­mier i mini­ster edu­ka­cji Roman Gier­tych powie­dział w środę w Łodzi, że praw­do­po­dob­nie od 1 stycz­nia 2007 roku zosta­nie wpro­wa­dzona dla mło­dzieży godzina bez­pie­czeń­stwa, po któ­rej dzie­ciom bez opieki doro­słych nie będzie wolno prze­by­wać w miej­scach publicznych.

Zatrzę­sło mną, ale czy­tam dalej. PiS chce zli­kwi­do­wać sto­pień dr. hab: Poli­tycy PiS chcą zli­kwi­do­wać sto­pień dok­tora habi­li­to­wa­nego. Argu­men­tują, że pomoże to w roz­bi­ciu pope­ere­low­skich ukła­dów, które blo­kują kariery mło­dych naukow­ców. Bez komentarza.

Zobaczmy, co jesz­cze cie­ka­wego mają do powie­dze­nia nasi poli­tycy. Posło­wie chcą ogra­ni­czyć dostęp do anty­kon­cep­cji: Kil­ku­dzie­się­ciu posłów PiS, LPR oraz Ruchu Ludowo-Narodowego pra­cuje nad pro­jek­tem ogra­ni­cza­ją­cym uży­wa­nie table­tek anty­kon­cep­cyj­nych i pre­zer­wa­tyw. Pomysł powstaje w ramach pakietu ustaw skła­da­ją­cych się na “Naro­dowy pro­gram wspie­ra­nia rodziny”, któ­rym już nie­ba­wem zaj­mie się rząd.

Nie wytrzy­ma­łem, w oba­wie o swoje nerwy zmie­ni­łem temat. Zacząłem oglą­dać coś bez­piecz­niej­szego dla mojego zdro­wia. Myśla­łem, że nie­ru­cho­mo­ści będą dość bez­pieczne. Gdzie tam. Cen­trum Kato­wic, nowe trzy­po­ko­jowe miesz­ka­nie. Bagatela, 350000 zł. Nierealne dla prze­cięt­nego zja­da­cza chleba.

Absurd goni absurd. Jesz­cze tak na dokładkę coś z mojego podwórka. Ponad 40 proc. Pola­ków nie czyta ksią­żek: 41 proc. Pola­ków nie prze­czy­tało żadnej książki w ciągu ostat­niego pół­ro­cza. Jedną książkę prze­czy­tało w minio­nych 6 mie­sią­cach 12 proc. respon­den­tów, tyle samo co dwie książki, 3 książki — 9 proc., 4–5 ksią­żek 9 proc., 6–10 ksią­żek — 6 proc., a powy­żej 10 ksią­żek — 10 proc. bada­nych. Ten­den­cja jest spadkowa.

Ale naszych poli­ty­ków powinno to tylko cie­szyć. Debi­lami łatwiej rzą­dzić. Już Hitler o tym wie­dział orga­ni­zu­jąc Akcję AB. Teraz nie trzeba odwo­ły­wać się do tak dra­stycz­nych środ­ków jak pięć­dzie­siąt lat temu. Inte­li­gen­cja sama wymrze.

Serce roście patrząc na te czasy…

Podobne wpisy:

  1. Wojna cenowa Wal-Marta z Amazonem
  2. Książka ma lep­szy interfejs
  3. Auto­rzy ksią­żek lubią p2p
  4. Pra­sowe dodatki
  5. Nasto­latki wciąż czytają

Wpis został opublikowany 09 listopada 2006 r. .

Komentarze do wpisu:

  1. Natalia, 09.11.2006, 16.39

    w jed­nym zda­niu to się da streścić

    Poli­tycy dążą, do stwo­rze­nia Pol­ski, jako średnio­wie­znego zaścianka Europy.”

  2. k3rmit, 09.11.2006, 18.05

    Chiny, panie, Chiny beda

  3. WBlake:), 28.11.2006, 19.01

    1. Godzina bez­pie­czeń­stwa świet­nie się spraw­dziła m.in. w Rado­miu. Cho­ciaż kon­tro­wer­sje były ogromne swego czasu.
    2. Co do dra hab. — zgłąb [:)] temat, zoba­czysz ile w tym racji.. nie­stety.
    3. Zga­dzam się z Tobą tylko czę­ściowo. Ogra­ni­cze­nie ma pole­gać m.in. na umiesz­cza­niu inf. o szko­dli­wo­ści — a to słuszna ini­cja­tywa.
    4. Smutne jed­nym sło­wem, zro­bią z nas tępych ame­ry­ka­nów. Nie daj Boże teksańców… :)

    5. Gło­so­wa­łem na PO. Zawsze. Ale oni już dawno zmie­nili się w bandę kon­te­sta­to­rów i mal­kon­ten­tów. Kry­ty­ko­wać łatwo.

    Teraz zauwa­ży­łem: mode­ru­jesz komen­ta­rze:)) I co — kto tu two­rzy “pań­stwo policyjne?”.

  4. malin, 28.11.2006, 19.48

    Komen­ta­rze są mode­ro­wane, bo tak były domyśl­nie w Word­Press usta­wione, a jakoś wyłą­cze­nie mode­ra­cji nie było dla mnie prio­ry­te­tem. I tak zostało.

Dodaj własny komentarz: