Wordlowa zabawka
W Pulowerku ukazał się ciekawy artykuł z fajnym narzędziem o nazwie Wordle. Bierze toto słowa z naszego bloga (można go tez nakarmić jakimś innym tekstem) i wypluwa ładną chmurę tagów, którą można sobie dostosować do własnego widzimisię. Wordle spodobało się nie tylko mnie, Monika od razu zrobiła swoją chmurę, na Pulowerku też był odzew.
A moja chmura tagów wygląda tak (kliknij obrazek żeby powiększyć):
No i na pierwszy rzut oka widać, że to jest blog o bibliotece. A zaskoczyło mnie takie duże Kindle i e-booków. Nie przypuszczałem, że piszę tak dużo o książkach elektronicznych, a tu zaskoczenie. Coś jednak jest w tych e-bookach…
Podobne wpisy:
Wpis został opublikowany 19 października 2009 r. i oznaczony następującymi tagami:
pulowerek, tagi, web 2.0, wordle.
Komentarze do wpisu:
-
-
, 22.10.2009, 09.13
“Wpisy napisałem“
“było całkiem ok“
“Scenariusz warsztatów zatytułowany Tego Tego Ktoś“
:)

[…] Wordle By anhydryt Ściągnięte stąd. […]