Archiwum wpisów oznaczonych tagiem „czytelnictwo”
-
Jeszcze o czytelnictwie w 2008 roku 22 kwietnia 2009, 0 komentarzy
-
Czytelnictwo w 2008 roku 22 marca 2009, komentarzy: 3
-
20 rzeczy, które bibliotekarze bibliotek publicznych chcieliby, aby ich czytelnicy znali (część 4 z 4) 26 grudnia 2008, komentarzy: 5
-
20 rzeczy, które bibliotekarze bibliotek publicznych chcieliby, aby ich czytelnicy znali (część 3 z 4) 24 grudnia 2008, komentarzy: 5
-
20 rzeczy, które bibliotekarze bibliotek publicznych chcieliby, aby ich czytelnicy znali (część 2 z 4) 23 grudnia 2008, komentarzy: 3
-
20 rzeczy, które bibliotekarze bibliotek publicznych chcieliby, aby ich czytelnicy znali (część 1 z 4) 22 grudnia 2008, komentarzy: 5
-
Książka ma lepszy interfejs 21 grudnia 2008, 0 komentarzy
-
Frekwencja w bibliotece 22 listopada 2008, 0 komentarzy
-
Trzeba czytać jak najmniej książek! 13 sierpnia 2008, 0 komentarzy
-
Co czytają Polacy wg Wyborczej 8 stycznia 2008, 0 komentarzy
Przez serwisy książkowe i blogi z tą tematyką związane przewinęła się ostatnio fala komentarzy i dyskusji na temat wyników badań czytelnictwa przeprowadzonych przez Bibliotekę Narodową. Głównie są to opinie o tym, jak jest źle, ale spotkałem się też z zarzutami, że z badaniami może być coś nie tak. Ja się z tym nie zgadzam i zaraz wyjaśnię dlaczego.
Kilka dni temu Biblioteka Narodowa opublikowała wyniki badań przeprowadzonych pod koniec ubiegłego roku dotyczące społecznego zasięgu książki w Polsce w 2008 roku. Co z niego wynika i jakie są trendy? Spróbuję je krótko zanalizować.
Dziś ostatnia, czwarta część tekstu o tym, co bibliotekarze bibliotek publicznych chcieliby, aby ich czytelnicy znali.
W poniedziałek rozpoczęliśmy, a we wtorek kontynuowaliśmy publikowanie listy rzeczy, które chcielibyśmy aby nasi czytelnicy wiedzieli (albo robili) podczas wizyty w bibliotece. Dziś listy część trzecia.
Kontynuujemy listę życzeń bibliotekarzy, rozpoczętą w poprzednim poście.
Na jednym z angielskojęzycznych blogów trafiłem ostatnio na genialny wpis wymieniający życzenia bibliotekarzy. Chcielibyśmy, aby czytelnicy byli świadomi pewnych spraw przychodząc do biblioteki. Dlatego powstał ten tekst.
Lepszy od interfejsu komputera. Monitor, czy to CRT czy LCD, czy e-papier, nieważne. Książka wciąż wygrywa łatwością czytania z każdym urządzeniem elektronicznym. Dowiodła tego norweska badaczka, Anne Mangen z Uniwersytetu Stavangera.
Dziś troszeczkę przekornie będzie. Zastanawiałem się ostatnio nad tym, jak to bibliotekarze i nie tylko narzekają na spadek czytelnictwa, na to, że młodzież nie czyta (choć wg mnie to nieprawda, o czym już pisałem), że społeczeństwo się analfabetyzuje, że do bibliotek nie chodzą, że jest ogólnie źle i nic, tylko umierać. A ja wejdę w rolę advocatus diaboli i jako czynnie pracujący bibliotekarz powiem: a może to dobrze?
Kto takie herezje? Krzysztof Zanussi. Przedstawiać chyba nie trzeba. W sobotnio-niedzielnej Gazecie Wyborczej sprzed ponad miesiąca, dokładnie z 28–29 czerwca, był duży wywiad z Zanussim, zatytułowany “Czytam tylko arcydzieła”. Bardzo ciekawy jest fragment o kulturze masowej, a w zasadzie o tym, jak bardzo Zanussi jej nie lubi. Pozwolę sobie zacytować fragment.
W Gazecie Wyborczej ukazał się wczoraj artykuł zatytułowany “Co czytają Polacy” podsumowujący pobieżnie ubiegłoroczne osiągnięcia rynku wydawniczego. Tekst zbyt ambitny nie jest, sprowadza się w zasadzie do wymienienia najlepiej sprzedających się książek poszczególnych wydawnictw, ale warto choć rzucić okiem na to, co w zeszłym roku było chętnie kupowane.