Strona internetowa Poradnika Bibliotekarza
Wczoraj w EBIB-ie pojawiła się informacja o uruchomieniu strony internetowej Poradnika Bibliotekarza. Bardzo się ucieszyłem z tego faktu, bo stron bibliotekarskich ciągle w polskim internecie jest mało, więc każda inicjatywa jest cenna.
Strona dostępna jest pod adresem www.poradnikbibliotekarza.pl.
Szkoda tylko, że wizualnie strona jest strasznie zgrzebna, wzięta rodem z jakiegoś 1998 roku. Tak, jest ładnie zbudowana na Joomli, tylko co z tego, gdy wygląda jak zrobiona przez licealistę na zajęciach z HTML-a? Wiem, że teraz twórca się na mnie obrazi, ale cóż innego mogę napisać? Wizualnie strona jest zwyczajnie brzydka. Choć może po prostu równa do poziomu wizualnego drukowanego czasopisma…
Mamy rok 2008, ceny usług związanych z tworzeniem stron internetowych naprawdę nie są aż takie wysokie. Tym bardziej jeśli chodzi o motyw graficzny do darmowego CMS-a. Darmowych motywów są w sieci tysiące, a dedykowany kosztowałby pewnie kilkadziesiąt dolarów lub kilkaset złotych. A to przecież nie jest jakaś stronka domowa, to jest witryna jednego z najpopularniejszych polskich czasopism dla bibliotekarzy. To zobowiązuje.
Źródło newsa: EBIB.
Podobne wpisy:
- Biblioteka Kongresu zmienia stronę internetową
- Poradnik Bibliotekarza w stanie wojennym
- Strona BN-ki nagrodzona
- Witamy kolejnego blogera-bibliotekarza
- Zwolniono bibliotekarza za to, co napisał na forum
Wpis został opublikowany 09 grudnia 2008 r. i oznaczony następującymi tagami:
gazeta, poradnik bibliotekarza, prasa.
Kiepskie strony są chorobą w polskim internecie, nie ma się czym przejmować. Jeśli firmy z milionowym obrotem miesięcznym mają stronę zrobioną w notatniku na 50 linijek kodu i tekstu, to nie dziwne że tu też wygląd nie powala. Ale to jest CMS, który ma trzymać CONTENT, i chyba dla twórców jest to dużo ważniejsze niż forma.