Praca w Max Elektronik

Jeśli ktoś jest zain­te­re­so­wany cie­kawą pracą w fir­mie, która pro­du­kuje chyba naj­więk­szy w Pol­sce sys­tem biblio­teczny, to jest oka­zja. Firma szuka osoby na sta­no­wi­sko kon­sul­tanta ds. wdro­żeń sys­temu w Zie­lo­nej Górze, czyli dokład­nie na takie sta­no­wi­sko, jakie ja obec­nie zajmuję.

Kilka dni temu na forum EBIB uka­zało się ogło­sze­nie o nabo­rze na ww. sta­no­wi­sko. Zakres obo­wiąz­ków okre­ślony został następująco:

  1. Wspar­cie w użyt­ko­wa­niu sys­temu PROLIB w przy­dzie­lo­nej gru­pie klientów,
  2. Szko­le­nia użyt­kow­ni­ków sys­temu PROLIB,
  3. Testo­wa­nie zmian wpro­wa­dza­nych do sys­temu PROLIB,
  4. Two­rze­nie i aktu­ali­za­cja doku­men­ta­cji użyt­ko­wej oprogramowania,
  5. Bada­nie oraz defi­nio­wa­nie potrzeb klien­tów, pro­mo­cja produktów.

Wszel­kie dodat­kowe infor­ma­cje dostępne są we wspo­mnia­nym wyżej wątku albo pod adre­sem mailo­wym poda­nym w ogło­sze­niu. A jeśli kogoś nie inte­re­suje Max Elek­tro­nik, to obec­nie jest jesz­cze do wyboru Muzeum Śląskie (rów­nież bar­dzo cie­kawa praca, moja kole­żanka ze stu­diów tam pra­co­wała) albo Biblio­teka Główna Uni­wer­sy­tetu Eko­no­micz­nego we Wro­cła­wiu.

Podobne wpisy:

  1. Pół roku w Max Elektronik
  2. Disc­la­imer
  3. Dużo się zmieni
  4. Praca z dziećmi i młodzieżą
  5. Radio i praca z klientem

Wpis został opublikowany 28 lipca 2010 r. i oznaczony następującymi tagami:
, , , .

Komentarze do wpisu:

  1. Malina, 17.09.2010, 14.45

    Wygląda na to, że jesteś zado­wo­lony z nowej pracy :) Skoro takie ogło­sze­nia na blogu zamieszczasz.

  2. malin, 22.09.2010, 17.00

    Nie narze­kam, co tu dużo mówić :-)

Dodaj własny komentarz: