Monday, 26.05.2008, 19:15:16
Po konferencji na UŚ
o haniebnie długim czasie wreszcie się zebrałem do napisania kilka słów o konferencji, która odbyła się na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.
Całe wydarzenie było zrobione z dużo większym rozmachem niż się spodziewałem. Gdy zadzwoniła do mnie dr Bajor i spytała, czy nie chciałbym powiedzieć tam kilku słów o swojej pracy sądziłem, że bedzie to coś raczej kameralnego. Okazało się, że była to w zasadzie pełnowymiarowa konferencja zorganizowana w bardzo profesjonalny sposób. Moje ukłony i słowa uznania dla sekcji bibliograficznej KNB. Udało się wam wszystko znakomicie.
Jedynym zgrzytem były warunki, w jakich przyszło nam słuchać kolejnych wystąpień. Nie dość, że były duże problemy z mikrofonem, który notorycznie łapał jakieś sprzężenie i wydawał bardzo nieprzyjemne odgłosy, to jeszcze musieliśmy znosić ekipę remontową, która aktualnie odnawia fasadę wydziału. Ale poza tymi utrudnieniami wszystko było w porządku.
Jeszcze słówko o prelegentach i wystąpieniach, właściwie o jednym z nich. Nie zawiodłem się na referacie Andrzeja Jurka z Wydziału Teologicznego UŚ, który opowiedział o swojej pracy informatyka zajmującego się utrzymaniem strony internetowej i systemu bibliotecznego (MAK) działającego na Wydziale Teologicznym. Jego wystąpienie było bardzo spontaniczne i ciekawe. Rzadko zdarza się słuchać osoby, która nie jest właściwie bibliotekarzem, ale ma z nami na co dzień do czynienia.
Pozostałe referaty były również ciekawe, choć rozpiętość tematyczna była solidna, od kwestii raczej historycznych po typowe case-study, wycinki z życia różnych bibliotek. Takim właśnie studium przypadku było moje wystąpienie. Powiedziałem kilka słów o bibliotece i Ośrodku Informacji Młodzieżowej, pokazałem kilka zdjęć i z tego, co słyszałem po konferencji, to studentom bardzo podobała się moja prezentacja.
Obiecałem, że wersja rozszerzona o kilka dodatkowych, historycznych zdjęć znajdzie się na tym blogu. Oto i ona:
