Orliński o bibliotekach

Pospieszyłem się z wczorajszą prasówką. Gdybym poczekał dzień, mógłbym dodać do listy kolejny bardzo ciekawy artykuł. A teraz muszę poświęcić mu osobny wpis. Choć może to i dobrze, bo jest o czym pisać. W dzisiejszym Dużym Formacie (s. 21), dodatku do Gazety Wyborczej Wojciech Orliński napisał trochę o bibliotekarzach.

Felieton zatytułowany jest Internet pod strzechy i poświęcony jest bezkrytycznej wierze we wszystko, co wypisują ludzie w internecie (przykładem jest medycyna alternatywna) oraz kwestii pomocy dla osób zaczynających swoją przygodę z internetem. Pozwolę sobie przytoczyć najważniejszą część tego felietonu:

Ważniejsze jest to, żeby pierwsze kroki w internecie robić pod opieką wykształconego bibliotekarza - kogoś, kto przynajmniej odróżnia medycynę prawdziwą od alternatywnej. Kogoś, kto odróżnia źródło wiarygodne od anonimowej wrzutki w blogu. (...)

Tego właśnie uczą studia bibliotekarskie - odróżniania faktów od fikcji, klasyfikowania jednej książki jako "R - Medycyna" a innej jako "BF - zjawiska paranormalne, nauki tajemne".

Dowiedziałem się też, że o tym felietonie wspomniał dziś Szymon Hołownia w programie Dzień Dobry TVN, przy okazji porannego przeglądu prasy. Nazwał nas "przewodnikami po świecie wiedzy". Miłe.

Podobne wpisy:

  1. Wszystko, co chcesz wiedzieć o amerykańskich bibliotekach, ale boisz się zapytać
  2. Dzień bibliotekarza i bibliotek 2008
  3. Jesienna wizyta we wrocławskich bibliotekach
  4. Znani w bibliotece cz. 2

Wpis został opublikowany 29 paź 2009 r. i oznaczony następującymi tagami:
, , , .

Komentarze do wpisu:

  1. Malina, 05.11.2009, 21.59

    wow, nigdy tak nie patrzyłam na prace bibliotekarza. Ładne określenie “prze­wod­nik po świecie wiedzy”:)

  2. Sylwia Skroś, 09.11.2009, 14.06

    Witam!
    Jako nauczyciel — bibliotekarz szkolny prowadzę ser­wis infor­macyjny dla młodzieży Lębor­skie Fakty Mlodych — http://www.fm.lebork.pl
    Przy­glądam się temu co napisałeś w bibliotece w szkole i myślę, że kom­putery lekko zdominowały pracę w bibliotekach.
    Pozdrawiam z Lęborka

Dodaj własny komentarz: