Odszczekuję

Napi­sa­łem w poprzed­nim poście, że u nas w Pol­sce cie­kawe przy­padki prawno-biblioteczne zda­rzają się raczej rzadko. Dziś przy­szło mi to odszcze­kać. Cytat z newsa ze strony poli­cji:

Znisz­czyli bał­wana na dachu biblioteki

Gole­niow­scy poli­cjanci dzi­siej­szej nocy zatrzy­mali dwóch wan­dali któ­rzy uszko­dzili bał­wana– deko­ra­cję usta­wioną na dachu biblio­teki miej­skiej w Gole­nio­wie. Byli kom­plet­nie pijani.

Ofi­cer dyżurny gole­niow­skiej Poli­cji otrzy­mał tele­fo­niczna infor­ma­cję o męż­czy­znach któ­rzy cho­dzą po dachu biblio­teki. Przy­były na miej­sce patrol fak­tycz­nie potwier­dził te infor­ma­cje. Osoby znaj­du­jące się na dachu nie reago­wały jed­nak na żadne pole­ce­nia do zej­ścia. Na ławce obok leżały kurtki, torba oraz gitara. Wezwano na miej­sce straż pożarną i przy pomocy dra­biny ścią­gnięto dwóch męż­czyzn z dachu. Byli bar­dzo agre­sywni, wul­garni i pijani.

Obu prze­wie­ziono do komendy, gdzie spraw­dzono ich stan trzeź­wo­ści. 19-letni Adam S. miał 1,86 pro­mila nato­miast 22-letni Kamil M. miał 0,93 pro­mila alko­holu w orga­ni­zmie. Na pyta­nie poli­cjanta co robili na dachu zatrzy­mani odpo­wie­dzieli że chcieli sobie posie­dzieć, wypili alko­hol a potem mieli iść “na mia­sto” i porozrabiać.

Po dokład­nym spraw­dze­niu oka­zało się, że mło­dzi ludzie znisz­czyli część ele­wa­cji budynku biblio­teki, lampę pod­świe­tla­jącą logo oraz bał­wana posta­wio­nego na dachu jako dekorację.

Obaj zatrzy­mani usły­szą zarzuty uszko­dze­nia mie­nia. Grozi im kara do 5 lat pozba­wie­nia wolności.

Podobne wpisy:

  1. Kiedy wiesz, że pra­cu­jesz w…
  2. Fun­du­sze euro­pej­skie dla biblio­tek — szkolenie
  3. Kino w bibliotece
  4. Różne róż­no­ści
  5. Znani w biblio­tece cz. 2

Wpis został opublikowany 14 lutego 2008 r. i oznaczony następującymi tagami:
, .

Dodaj własny komentarz: