Każdy czasami w rozmowie palnie jakieś fajne hasło, prawda?
Niektórzy robią to z nieco większą częstotliwością niż inni :-)

Natalle vs k3rmit

Natalle:
a tu je taki jeden Maciek
Natalle:
mówił ze wymasuje po wycieczce jeśli gdzieś w góry polizę
Natalle:
napisałam ze boli
Natalle:
a on ze nie moze bo później pojade a on sie z podniecenia zesra :P
Natalle:
tzn. mówił romantyczniej, ale sens był ten sam :P
Natalle:
stan cywilny: chodząca
Natalle:
sparalizowac cie?
Natalle:
:P
k3rmit:
:>
k3rmit:
dawaj :D
Natalle:
<sciaga spodnie>
k3rmit:
moge cie wykorzystac?
Natalle:
pewnie
Natalle:
zawsze i wszędzie
Natalle:
chociaż gustuje raczej w ogiach na stoliku
k3rmit:
ze mna nie zginiesz
Natalle:
taa
Natalle:
:P
Natalle:
dziewictwo mi zginie
Natalle:
no i muszę sie zadowalac jednym k3rmitowym dredem... :(
k3rmit:
to ja lece
Natalle:
dojdę sama
Natalle:
standardowo
Natalle:
w ogóle Ty tylko tak o tym seksie.. a jak przyjdzie co do czego.. to stoi pijany patrzy :> :P
Natalle:
Malin mi nie daje
Natalle:
:(
Natalle:
daj mi
Natalle:
ajś... myszka mi się obsunęła
Natalle:
noo
Natalle:
wtulaj się w moje urośnięte cycki
Natalle:
po moim monitorze chodzi onanizujący się robak
k3rmit:
skad wiesz, ze sie onanizuje?
Natalle:
trzesie się i dotyka nózką mniejwięcej w tymmiejscu w którym powinien mieć filutka :P
Natalle:
azaliż powiadam, coś we mnie jebnęło i oszalałam
k3rmit:
mam cos co ci sie chyba spodoba :>
Natalle:
filutka?
Natalle:
:x
k3rmit:
lol
k3rmit:
tez
k3rmit:
zgaduj dalej
Natalle:
chipsy?
k3rmit:
ehe
k3rmit:
e-e*
Natalle:
mogę się poddać? :P
k3rmit:
ok
k3rmit:
mam dziure w spodniach
k3rmit:
i majtki widac
Natalle:
XDDDDDD

Natalle vs Malin

Natalle:
ehh, zero prywatności w związku
Malin:
tzn w którym związku? :D
Natalle:
oj już się sama pogubiłam
Natalle:
zrób to jeszcze raz
Natalle:
zróóóóób proszęęęę
Natalle:
Malin...
Natalle:
ja Cie najzwyczajniej uduszę jeśli teraz przerwiesz
Natalle:
zabiję
Natalle:
i zakopie gdzieś pod płotem
Natalle:
bosz
Natalle:
tzn. gasz
Natalle:
weśśś zrób coś
Malin
co?
Malin
i z czym?
Natalle:
nie wiem co
Natalle:
cokolwiek
Natalle:
ze mną
Malin
cokolwiek? :>
Natalle:
:D
Natalle:
no
Malin
kudłate myśli mam :D
Natalle:
idź fryzjera myślowego
Natalle:
myśliwego
Natalle:
upoluje Twojego kudłacza :P :D
Malin
ok, i tak tak naprawdę nie liczyłem na to, że mi dasz
Natalle:
daaam
Natalle:
kiedyś dam
Natalle:
musisz tylko chcieć
Malin
a pokazywałaś komuś?
Natalle:
kiedyś
Malin
wredna bestia :-)
Natalle:
mów mi tak jeszcze :P
Malin
idę z psem, brb
Natalle:
hew fan
Malin
nic ciekawego nie ma w oglądaniu, za przeproszeniem, srającego psa :D
Natalle:
:D
Natalle:
ah, nie umiesz czerpać radości z małych rzeczy
Natalle:
powinieneś dostrzegać we wszytskim cos pięknego
Malin
w gównie też?
Malin
[przepraszam za obcesowość]
Natalle:
zobacz, jak Bóg wspaniale stworzył ludzi i zwierzęta... gdybyśmy musieli to gówno w sobie trzymać całe życie... to dopiero by było
Malin
spoko, we wrześniu będzie okazja do oblewania :-)
Natalle:
jaka?
Malin
no urodziny chyba we wrześniu masz?
Malin
albo mi się coś pokiełbasiło
Natalle:
aaaaa
Natalle:
no niby mam
Natalle:
ale jo nic nie organizuja
Malin
niby?
Malin
nic to, coś się skombinuje
Natalle:
nie
Natalle:
nie kombinuj
Natalle:
ja nie chce
Malin
Ty tu nie masz nic do gadania :-)
Natalle:
nie obchodzę urodzin, poganska tradycja :]
Malin
jaaa
Malin
zrobimy pogańską imprezę :D
Malin
buhaha
Malin
:D
Natalle:
bosz, jaki Ty jesteś gópi :P
Natalle:
ja nikaj nie pójda
Malin
:D
Malin
zaciągniemy Cię do lasu i odbędziemy obrzędy :-)
Natalle:
18 numerków zamiast pasów?
Natalle:
:x
Natalle:
co ja gadam
Malin
buhahahah
Malin
cicha woda :D
Natalle:
Maaaaalin
Natalle:
jezdeś?
Natalle:
aaa
Natalle:
juz wiem
Natalle:
:P
Natalle:
samo ha
Natalle:
:p
Malin
nie pochlebiaj sobie :-)
Natalle:
ktoś musi
Natalle:
napiłabym się herbaty
Natalle:
pójdę sobie zrobić
Malin
to sobie zrób
Natalle:
zrobie sobie dobrze
Natalle:
:D
Malin
:D
Malin
bo Ty jesteś inna :-)
Natalle:
niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju
Natalle:
wyjątkowa
Natalle:
oryginlana
Natalle:
markowa
Natalle:
jak Toffik
Natalle:
:P
Natalle:
ja z mojej dupy jestem dumna
Natalle:
ka żem yotchę pijana
Natalle:
alw tylko ytoche
Natalle:
piłam wófklę:P
Natalle:
bramkę strzeliliśmy
Natalle:
tzn. oni
Natalle:
czyli my
Natalle:
Polacy
Natalle:
:p
Natalle:
mów do mnie jak do kobiety, czasem tego potrzebuję
Natalle:
z/w
Malin
ok, czekam :-)
Natalle:
jestem
Malin
:-)
Malin
a gdzie byłaś jak Cię nie było?
Natalle:
srałam :D
Natalle:
nie marudź
Natalle:
chcesz czy nie?
Malin
chcę :D
Natalle:
dej majl
Malin
nie pamiętasz już? :>
Malin
[tu był mail]
Natalle:
tą końcówkę masz głupią
Natalle:
bosz... :P :x koncówkę maila
Natalle:
:D
Natalle:
bo z lewej na prawą stronę jak go dotykam
Natalle:
to boli
Natalle:
a na drugą nie
Natalle:
i jak dmucham to tak ze nie boli
Natalle:
ale jaki sztywny jest
Natalle:
i twardy
Natalle:
:/
Natalle:
nos, of course! :D:P
Natalle:
rozchoruj mnie
Natalle:
jaaaaaacie
Natalle:
gimi!
Malin
weś se :-)
Natalle:
Malin mi daje! :D
Natalle:
pierwszy kosmiczny orgazm w życiu
Natalle:
a ja nie pamiętam
Natalle:
:(
Natalle:
jaki on jest daun
Natalle:
on jest dziki
Natalle:
i jest wybrykiem natury
Malin
czemu?
Natalle:
bo jest dziki :P
Malin
a jest dziki bo jest wybrykiem natury, hę? :-)
Malin
chyba zaczynam nadążać za Twoim tokiem myślenia :D
Malin
żyjesz?
Natalle:
mhm
Natalle:
choć ledwo
Natalle:
upierdoliłam się w palec
Natalle:
jesu jak boli ;/
Malin
:o
Malin
czym?
Natalle:
zebami
Natalle:
własnymi
Natalle:
nie wymierzyłam i nie trafiłam w chleb
Natalle:
i to nie jest zabawne
Natalle:
cholera wie, skąd taka siła w szczęce ;/
Natalle:
i właściwie, to znowu sie waham
Malin
znowu między dwoma?
Natalle:
mhm
Natalle:
oba nie mają tytułu ;p
Natalle:
eee, nie
Natalle:
jednak lepszy ten starszy
Natalle:
tzn. nowszy

Natalle vs Hwang

Natalle:
cho ze mną!
Hwang:
kaj?
Natalle:
siku
Natalle:
ale tó lejt
Natalle:
sama poszłam
Hwang:
lol
Hwang:
XD
Natalle:
hwanguuuuuuuu, daunie :/
Hwang:
co?
Hwang:
no co chcialas?
Natalle:
xD
Natalle:
zgadnij?
Hwang:
sikać? :D
Natalle:
nie
Natalle:
ZAPOMNIAŁAM! :D
Natalle:
wargi mam popękane i spierzchnięte :/
Hwang:
<liże>
Hwang:
:D
Natalle:
nie te, daunie! :P
Natalle:
burczysz jak stary chłop
Natalle:
aaa
Natalle:
sorry! Ty jesteś stary
Hwang:
<foch>
Natalle:
ja Ciebie też!
Hwang:
nie odzywaj sie do mnie!
Natalle:
bo co?
Hwang:
bo fochuje
Natalle:
no to se fochuj, ja nie fochuje to się odzywam
Natalle:
no Hłaaaaaang!
Natalle:
Hłang Hłang Hłang
Natalle:
Hłaaaaaaaaaaaang
Hwang:
?
Natalle:
aj lof ju!
Hwang:
pff
Natalle:
już będę grzeczna
Natalle:
przpraszam
Natalle:
zachowałam się jak gówniarz
Hwang:
yh
Hwang:
eh ah yh!
Natalle:
uh
Natalle:
nooooooo, daj pyska!
Hwang:
no nie wiem
Natalle:
noo
Natalle:
śmiało!
Hwang:
[:*]
Natalle:
karaoke nam szkodzi na mózg
Natalle:
tzn. mi na mózg, Tobie na jego marną imitację
Natalle:
soku malinowego?
Hwang:
a nie masz k3rmitowego?
Natalle:
ja Cię też
Hwang:
ja Cie bardziej!
Natalle:
nieprawda!
Hwang:
prapraprawda!
Hwang:
ja Cie tak kocham, ze bym Ci sie nawet oddał, a Ty?!
Natalle:
:D
Natalle:
hmm, a czy wszystko co powiem, może zostać wykorzystane przeciw mnie?
Hwang:
oczywiscie
Hwang:
ale niekoniecznie
Natalle:
hmm...
Natalle:
w takim razie, ja też kocham Cię tak, że nawet bym Ci się oddała
Natalle:
ale niekoniecznie
Hwang:
umieram!
Natalle:
na co?
Hwang:
na zmeczenie
Natalle:
a me na katar
Hwang:
ja mam krople
Natalle:
umrzyjmy razem, to takie romantik...
Hwang:
i to nawet 2
Hwang:
i dziłają
Hwang:
XD
Hwang:
OKI!
Hwang:
ale wiesz
Hwang:
to umrzyjmy podczas sexu
Natalle:
XD
Hwang:
bedzie bardziej romantik ;P
Natalle:
Ty tylko o jednym...
Hwang:
no wybacz, ze jestem taki romantyczny
Natalle:
w sumie wiesz, ja rozumiem że Cie jaram, też bym się jarała, gdybym była facetem
Hwang:
XD
Natalle:
ale nie na seksie życie polega!

CBDO...