Mniej książków, więcej piwa!

Takie coś zago­ściło u mnie na dyżur­nej tor­bie, z którą wszę­dzie chodzę:

Przy­pinka dołą­czyła do innej, którą mam już od jesieni zeszłego roku:

A w cało­ści wygląda to mniej wię­cej tak:

 

Wpis został opublikowany 22 sierpnia 2008 r. .

Dodaj własny komentarz: