Maraton na koniec tygodnia
Będzie się działo. Dziś zaczyna się dość intensywna końcówka tygodnia. Wyglądać to będzie mniej więcej tak: w czwartek na 8 do pracy do Sosnowca, praca do 12, na 13 do Pałacu Młodzieży i praca do 18. Po powrocie do domu trzeba będzie jeszcze kilka newsów do DI napisać.
W piątek na jakąś circa about dziesiątą jadę do Będzina na forum Comeniusa żeby powiedzieć kilka słów o Eurodesku, a potem na 13 wracam do Pałacu do pracy. Podobnie jak w czwartek, praca będzie do 18, a potem w domu DI.
Sobota i niedziela mnie lekko przerażają. Kończy się semestr, wkrótce rozpoczyna się sesja i w ten weekend będziemy mieli jakiś łączony zjazd. To znaczy ni mniej ni więcej tylko tyle, że na głowę zwali się nam dwa razy więcej studentów niż zazwyczaj. Strach się w ogóle bać.
Trzymajcie kciuki ;-)
Podobne wpisy:
- Intensywne miesiące
- Kreatywne lenistwo internetowe
- Obiadek w bibliotece
- Dziennik Internautów
- Offline
Wpis został opublikowany 10 sty 2008 r. i oznaczony następującymi tagami:
biblioteka, praca.