Malin społecznościowy odc. 5: Flickr

Po krót­kiej prze­rwie wra­camy do serialu zaty­tu­ło­wa­nego “Malin spo­łecz­no­ściowy”. W dzi­siej­szym odcinku tro­chę o publi­ko­wa­niu zdjęć w inter­ne­cie i o Flickr - naj­lep­szym, moim zda­niem, ser­wi­sie, który to umożliwia.

flickr

Flickr jest nie­sa­mo­wi­tym narzę­dziem do publi­ka­cji zdjęć. Auto­rzy okre­ślają go mia­nem pra­wie na pewno naj­lep­szej apli­ka­cji do zarzą­dza­nia zdję­ciami i publi­ko­wa­nia ich w inter­ne­cie i ja się z nimi zga­dzam. Dla mnie jest to jeden z naj­bar­dziej uda­nych ser­wi­sów społecznościowych.

Na począ­tek jedna uwaga. Nie­stety Flickr nie ma inter­fejsu w języku pol­skim, wszystko jest po angiel­sku. Jeśli was to nie zraża, to warto naj­pierw odbyć prze­jażdżkę po ser­wi­sie przy­go­to­waną przez jego twórców.

Flickr, jak już wspo­mnia­łem na początku, ser­wi­sem słu­żą­cym do publi­ka­cji zdjęć i dzie­le­nia się nimi. Jed­nym z naj­po­pu­lar­niej­szych, o czym świad­czyć mogą liczby na stro­nie głów­nej. Uka­zuje się tam losowo coś w tym stylu:

3,224 uplo­ads in the last minute · 558,832 things tag­ged with urban · 3.1 mil­lion things geo­tag­ged this month.

Dla­czego tak ochuję i achuję pod adre­sem Flic­kra? Przede wszyst­kim jest to świet­nie zor­ga­ni­zo­wany ser­wis. Uplo­ado­wać, orga­ni­zo­wać i publi­ko­wać zdję­cia można banal­nie prosto.

Łado­wa­nie zdjęć może odbyć się przez zwy­kły for­mu­larz, można zain­sta­lo­wać spe­cjalny pro­gram Uplo­adr, można też wysy­łać zdję­cia bez­po­śred­nio z tele­fonu komór­ko­wego. Orga­ni­zo­wa­nie zdjęć w albumy (sets), prze­sta­wia­nie ich kolej­no­ści, tago­wa­nie, zmiana nazwy i inne tego typu czyn­no­ści są wręcz przyjemne.

Jeśli jesz­cze połą­czyć usługi Flickr z ser­wi­sem Pic­nik, w któ­rym można doko­ny­wać pod­sta­wo­wej edy­cji zdjęć, na pro­gramy do orga­ni­zo­wa­nia i edy­cji zdjęć insta­lo­wane w kom­pu­te­rze można mach­nąć ręką.

Bar­dzo przy­datną dla mnie opcją jest moż­li­wość łatwej publi­ka­cji zdjęć na blogu. Albumy możemy umie­ścić w dowol­nej stro­nie inter­ne­to­wej w taki sam spo­sób jak fil­miki z Youtube. Wygląda to mniej wię­cej tak:

A co dla bibliotek?

Oczy­wi­ście łatwość w skła­do­wa­niu i publi­ka­cji zdjęć z imprez biblio­tecz­nych, zdjęć, któ­rych obec­nie coraz wię­cej się robi, gdy w pra­wie każ­dej biblio­tece jest jakiś cyfrowy apa­rat foto­gra­ficzny. Bez zbyt­niego wysiłku i w krótką chwilę można zor­ga­ni­zo­wać i umie­ścić na stro­nie biblio­teki zdjęcia.

Alter­na­tywa

Ci, któ­rzy posia­dają konto Google mogą sko­rzy­stać z Picasa Web Albums. Działa to w bar­dzo podobny spo­sób (pro­gram do orga­ni­za­cji i publi­ka­cji zdjęć, pre­zen­ta­cje do osa­dze­nia na stro­nach itp.), a dodat­kowo mamy inte­gra­cję z innymi swo­imi usłu­gami Google.

Ja oso­bi­ście wolę Flic­kra, bar­dziej podoba mi się ten ser­wis, uwa­żam, że orga­ni­za­cja jest lep­sza. Innym bar­dziej może spodo­bać się Picasa. Wybór jest wolny. Ja zde­cy­do­wa­nie pole­cam Flickr.

Podobne wpisy:

  1. Malin spo­łecz­no­ściowy odc. 6: YouTube, Vimeo
  2. Malin spo­łecz­no­ściowy odc. 4: Last.fm
  3. Malin spo­łecz­no­ściowy odc. 3: Delicious
  4. Malin spo­łecz­no­ściowy odc. 1: Facebook
  5. Malin spo­łecz­no­ściowy

Wpis został opublikowany 13 lipca 2009 r. i oznaczony następującymi tagami:
, , , .

Komentarze do wpisu:

  1. anhydryt, 14.07.2009, 01.14

    Picasa jest cza­sami pro­ble­ma­tyczna, niby pro­blem ze ścią­ga­niem albu­mów w Fire­fox był roz­wią­zany, ale ze sku­tecz­no­ścią to róż­nie jest.

  2. malin, 14.07.2009, 10.04

    Uży­wa­łem przez jakiś czas Picasy i nie mia­łem nigdy pro­ble­mów. Ale i tak wolę Flickr :-)

Dodaj własny komentarz: