Konkursy fotograficzne

Tak się jakoś złożyło, że trafiłem ostatnio na aż dwa konkursy fotograficzne skierowane do bibliotek, bibliotekarzy albo generalnie związana z książkami. Jedna organizowana jest przez redakcję Biblioteki w Szkole, a drugi przez Polską Izbę Książki w ramach obchodów Światowego Dnia Książki. Dalej krótki opis obu konkursów.

Biblioteka - dobre miejsce dla człowieka

Ogólnopolski Konkurs fotograficzny przeznaczony dla nauczycieli i uczniów wszelkiego typu szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Organizatorzy tak promują swój konkurs:

Zrób zdjęcie swojej bibliotece. Pokaż, że jest to miejsce przyjazne, otwarte, gdzie dzieją się ciekawe rzeczy i czujesz się dobrze. Po prostu, że biblioteka to dobre miejsce dla człowieka.

Zadanie polega na zaprezentowaniu szeroko pojętej działalności biblioteki w formie fotografii kolorowych lub czarno-białych. Każdy uczestnik może zgłosić na konkurs nie więcej niż 3 fotografie w postaci cyfrowej.

W konkursie mogą uczestniczyć uczniowie i nauczyciele wszystkich przedmiotów, wszelkiego typu szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest zarejestrowanie się serwisie internetowym konkursu, dostępnym poniżej. Zdjęcia można nadsyłać do końca czerwca 2009 r. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone do końca września 2009 na stronach portalu internetowego organizatora. Laureaci otrzymają nagrody ufundowane przez organizatorów i sponsorów.

Szczegółowe informacje i regulamin dostępne są na stronie internetowej konkursu.

Konkurs fotograficzny "Przyłapani na czytaniu"

"Przyłapani na czytaniu" to konkurs fotograficzny organizowany przez Polską Izbę Książki w ramach obchodów Światowego Dnia Książki. Konkurs polega na zrobieniu i udostępnieniu zdjęcia nawiązującego tematyką do tytułu konkursu.

W konkursie udział wziąć może każdy mieszkaniec naszego pięknego kraju. Zdjęcia można nadsyłać do 15 kwietnia. Na zwycięzców czekają nagrody pieniężne, za pierwsze miejsce można otrzymać 5 tys zł. Więcej informacji znaleźć można na stronie internetowej konkursu.

Podobne wpisy:

  1. Elektroniczny warsztat nauczyciela bibliotekarza
  2. Jesienne plany blogowo-fotograficzne
  3. Krakowski zlot operowych forumowiczów
  4. Fotografie ze wsi

Wpis został opublikowany 25 marca 2009 r. i oznaczony następującymi tagami:
, , .

Komentarze do wpisu:

  1. Maciek Rynarzewski, 25.03.2009, 17.59

    Tak się jakoś zło­żyło, że tra­fi­łem ostat­nio na aż dwa kon­kursy foto­gra­ficzne ” :) wystar­czy mieć RSS na EBIB. Swoją drogą cie­kawe pomy­sły i z pew­no­ścią warte śledze­nia bo może się poja­wić wiele cie­ka­wych i pomy­sło­wych zdjęć.

    Jutro do pracy biorę apa­rat ;]
    pozdrawiam

  2. malin, 25.03.2009, 21.23

    No fakt, chyba były z EBIB-u. Ale EBIB-owego RSS-a nie lubię, o czym już kie­dyś pisa­łem. Zazwy­czaj tylko pobież­nie prze­glą­dam wia­do­mo­ści, nie­wiele ich czytam.

  3. Maciek Rynarzewski, 25.03.2009, 22.09

    Fakt, EBIB ma tra­giczny RSS, krzacz­ków co prawda u mnie nie ma, ale to ze nie wyświe­tla tre­ści to świń­stwo, trzeba wejść żeby się cze­go­kol­wiek dowiedzieć.

    Dziś poza tym mało kto CZYTA w inter­ne­cie, więk­szość z nas prze­gląda. Ilość tre­ści jakie sobie przy­swa­jamy jest tak duża że nie można sobie pozwo­lić na czy­ta­nie wszyst­kiego. Z czy­sto prak­tycz­nych wzglę­dów. Dzięki bogu że jest RSS :) no ale z takiego LISnews to potrafi być cza­sem kil­ka­na­ście postów dzien­nie, RSS i tak się zapy­cha. Wyj­ściem może będą seman­tyczne sieci w któ­rych bar­dziej pre­cy­zyj­nie i kon­tek­stowo czyt­niki same nam dobiorą poża­dane newsy

  4. malin, 27.03.2009, 10.58

    Tak, a spró­buj sobie jesz­cze do tego zasub­skry­bo­wać Publib (ame­ry­kań­ska e-mailowa lista dys­ku­syjna dla biblio­te­ka­rzy biblio­tek publicz­nych). 30 maili dzien­nie to norma. Samo to plus LISnews potrafi zająć sporo czasu.

    A pod­ca­sta LISnews słu­chasz? Ja prze­słu­cha­łem raz i jakoś nie przy­padł mi do gustu…

  5. Maciek Rynarzewski, 27.03.2009, 21.52

    Z pod­ca­stami to jak z pagie­rami, mms-ami i apa­ra­tem w komórce, jakoś nie prze­ma­wia to do mnie…

    Nie uży­wam mp3ek, w samo­cho­dzie nie mam radia ;/, może jak sobie spra­wie to w dro­dze do pracy będę słu­chał :), słu­cham cza­sem pod­ca­stów histo­rycz­nych, ale z rzadka.

    Moim zda­niem przy­szłość mają vide­oca­sty wrzu­cane na tubę, już wolał­bym taką formę. Ale o ile koja­rzę ie ma żadnego z inte­re­su­ją­cej mnie tematyki.

Dodaj własny komentarz: