Saturday, 19.04.2008, 21:10:58

WordPress 2.5

Na początku tygodnia znalazłem w końcu czas, żeby zaktualizować WordPressa do najnowszej wersji, oznaczonej numerkiem 2.5. Nowości jest mnóstwo, przede wszystkim totalnie przebudowany panel administracyjny. Moją pierwszą reakcją po zalogowaniu się było: WTF??! Wszystko jest inne!

Ale po chwili klikania stwierdziłem, że wygląda to całkiem ciekawie i jest raczej intuicyjne. Wcześniej bez dodatku Admin Drop Down Menus nie dało się praktycznie nic znaleźć w panelu, trzeba było mnóstwo klikać. Teraz wszystko jest na tyle jasne, że nie mam jeszcze włączonego tego plugina, a z niczym nie mam większego problemu.

Poprzedni post jest pierwszym napisanym w nowym edytorze. Pierwsze wrażenia: wszystko działa duuużo szybciej. Edytor ładuje się o wiele krócej, przejście między edycją tradycyjną a czystym kodem HTML nie zajmuje już dziesięciu sekund, wszystko jest dużo lżejsze.

W pierwszej chwili nie mogłem znaleźć pola, w którym dodaje się pliki. Zawsze było ono zaraz pod polem edycji posta. Teraz jest ono umieszczone u góry w postaci kilku malutkich przycisków. Działa to całkiem fajnie, podoba mi się.

Wcześniej wyglądało to tak:

Teraz przyciski u góry (zaraz za tekstem “Add media”) prezentują się następująco:

Cały mechanizm dodawania plików jest bardzo prosty w użyciu, intuicyjny i, co równie ważne, ładny. Generalnie nowa wersja WordPressa bardzo mi się podoba, widać duży postęp w porównaniu do poprzednich. Ale czego innego oczekiwać po najpopularniejszej obecnie platformie blogowej na świecie?

Thursday, 20.03.2008, 22:00:33

Mobilnie z wioski

Dziś będzie krótko. Siedzę od wtorku u rodziców na wsi, gdzie nie ma dostępu do internetu. Jest jednak komórka, więc GPRS działa. Rewelacja. Trochę to niewygodne, ale pocztę dziś sprawdziłem, maila wysłałem, a teraz bloguję. Wszystkim czytającym życzę spokojnych i rodzinnych świąt wielkanocnych. Odpocznijcie tak, jak ja odpoczywam (jedna książka na dzień, telewizja, gra w karty itp.) i po świętach wracajcie do pracy z nowymi siłami. Ja mam dokładnie taki plan :-)

Tuesday, 11.03.2008, 12:54:51

Michnik w katowickim Matrasie

Dla zainteresowanych: w przyszłą środę, 19 marca w księgarni Matras w Katowicach przy ulicy Stawowej 10 (niedawno otwarta księgarnia) o godzinie 17 odbędzie się spotkanie z Adamem Michnikiem. Jeśli ktoś jest zainteresowany, warto znaleźć chwilę czasu.

A ja wracam powoli do normalnego sieciowego życia. Przez ostatnie kilka tygodni najpierw nie miałem praktycznie w ogóle monitora, mój poczciwy LG się zaczął narowić, w efekcie musiałem zainwestować w nowy monitor. A potem dość paskudnie się rozchorowałem, spędziłem kilka dni na L4 leżąc w łóżku i oglądając filmy. Na moim nowym monitorze :-)

Natrafiłem w tak zwanym międzyczasie na kilka ciekawych rzeczy, o których nie omieszkam wkrótce wspomnieć.

Thursday, 10.01.2008, 00:17:16

Maraton na koniec tygodnia

Będzie się działo. Dziś zaczyna się dość intensywna końcówka tygodnia. Wyglądać to będzie mniej więcej tak: w czwartek na 8 do pracy do Sosnowca, praca do 12, na 13 do Pałacu Młodzieży i praca do 18. Po powrocie do domu trzeba będzie jeszcze kilka newsów do DI napisać.

W piątek na jakąś circa about dziesiątą jadę do Będzina na forum Comeniusa żeby powiedzieć kilka słów o Eurodesku, a potem na 13 wracam do Pałacu do pracy. Podobnie jak w czwartek, praca będzie do 18, a potem w domu DI.

Sobota i niedziela mnie lekko przerażają. Kończy się semestr, wkrótce rozpoczyna się sesja i w ten weekend będziemy mieli jakiś łączony zjazd. To znaczy ni mniej ni więcej tylko tyle, że na głowę zwali się nam dwa razy więcej studentów niż zazwyczaj. Strach się w ogóle bać.

Trzymajcie kciuki ;-)

Wednesday, 02.01.2008, 23:55:08

Powrót noworoczny

W moim ostatnim wpisie z 25 listopada napisałem, że wrócę za jakiś tydzień. Niestety zabrało mi to ponad miesiąc, ale w końcu wszystko wraca do normy. Dlaczego bloga nie było tak długo? Złożyło się na to kilka przyczyn.

Po wyeksportowaniu bazy danych i zrobieniu kopii zapasowej całego Wordpressa, musiałem znaleźć nowy serwer, na którym zostanę dopóki nie wykupię sobie jakiegoś własnego hostingu. Na szczęście pierwszy strzał był celny i w ten sposób blog znalazł miejsce na serwerze znajdującym się w USA.

Przeczytaj resztę tego wpisu »

« Poprzednie wpisy