Głośniki Logitech X-540

Nieco ponad tydzień temu, po kilku dniach prze­glą­da­nia stron skle­pów inter­ne­to­wych, czy­ta­nia recen­zji pro­duk­tów i zasta­na­wia­nia się, doko­na­łem zakupu. Moim łupem padły gło­śniki Logi­tech X-540. Kupi­łem je w Kom­pu­tro­niku.

Głośniki Logitech X-540

Wcze­śniej tro­chę sobie poczy­ta­łem o tych gło­śni­kach, ale były to głów­nie wątki z forów, lub krót­kie komen­ta­rze w skle­pach inter­ne­to­wych. Żadnego porząd­niej­szego omó­wie­nia sprzętu. Jeden z nie­wielu cie­kaw­szych arty­ku­łów był ten zamiesz­czony na Tech­gage — wni­kliwa i szcze­gó­łowa ana­liza sprzętu.

Dla czy­ta­ją­cych mały disc­la­imer: arty­kuł jest dość długi, jego dłu­gość może znie­chę­cić mniej zain­te­re­so­wa­nych. Sta­ra­łem się opi­sać sprzęt, któ­rego będę pew­nie uży­wał przez kilka lat naj­do­kład­niej jak mogę, dla­tego wybacz­cie mi grafomaństwo.

Były dwie zasad­ni­cze kwe­stie, które skło­niły mnie do zakupu tych gło­śni­ków. Pierw­sza z nich to pilot. Prze­wo­dowy, ale jed­nak. Nie chcia­łem gło­śni­ków, które poten­cjo­metr mia­łyby na jed­nej z sate­lit. Druga rzecz to wej­ście słu­chaw­kowe na pilo­cie. Bar­dzo mi się to roz­wią­za­nie spodo­bało, chyba prze­wa­żyło ono na mojej decyzji.

Tro­chę spe­cy­fi­ka­cji na początek:

Paczka zawiera:

Przejdźmy zatem do kon­kre­tów. Paczka, którą ode­bra­łem oso­bi­ście z kato­wic­kiego sklepu Kom­pu­tro­nika była zaska­ku­jąco mała, wszystko zostało opty­mal­nie upchnięte w kwa­dra­to­wym kar­to­nie o wymia­rach 32x32x32 cm.

Pudełko z głośnikami

Po otwo­rze­niu pudła moim oczom uka­zał się zapa­ko­wany w folię sub­wo­ofer z pilo­tem i pudełko z sate­li­tami. Na wierz­chu był jesz­cze tylko kabel zasi­la­jący zestaw i instruk­cja obsługi:

Zawartość pudła

W pudełku, szczel­nie opa­ko­wane leżą sate­lity, gło­śnik cen­tralny, adap­ter do kon­soli i kabel do połą­cze­nia zestawu z komputerem.

Pudełko z głośnikami

Cały zestaw po roz­pa­ko­wa­niu wygląda tak:

Zestaw po rozpakowaniu

I jesz­cze sate­lity i gło­śnik centralny:

Satelity i głośnik centralny
Każdy był zapa­ko­wany osobno, zakle­jony taśmą. Kable były w osob­nych wor­kach, rów­nież zakle­jo­nych. Trzeba było poświę­cić dobrą chwilę żeby roz­pa­ko­wać dwa­dzie­ścia worków.

Wszyst­kie koń­cówki kabli mają różne kolory, dzięki czemu nie da się pomy­lić przy pod­łą­cza­niu zestawu. Pod­łą­cze­nie tego wszyst­kiego było banal­nie pro­ste, naj­bar­dziej skom­pli­ko­wane było chyba roz­pa­ko­wa­nie gło­śni­ków z folio­wych woreczków :-)

Kolory gniazd

Roz­pa­ko­wa­łem, pod­łą­czy­łem, zako­cha­łem się. Wszystko.

Trudno mi tak naprawdę obiek­tyw­nie oce­nić jakość dźwięku. Ani ze mnie audio­fil ani aku­styk. Mnie oso­bi­ście dźwięk powa­lił na kolana. Ale to przede wszyst­kim dla­tego, że prze­sia­dłem się z dwóch char­czą­cych i bzy­czą­cych pię­cio­let­nich gło­śnicz­ków na sys­tem 5.1. Pew­nie o każ­dym zesta­wie z tego seg­mentu powie­dział­bym to samo: rewelacja!

Po prze­słu­cha­niu kilku empe­tró­jek, prze­te­sto­wa­niu mocy gło­śni­ków, sub­wo­ofera i cier­pli­wo­ści sąsia­dów (wszystko brzmiało świet­nie, a sąsie­dzi byli bar­dziej cier­pliwi, niż się spo­dzie­wa­łem, bo nie zde­ner­wo­wali się na tyle, żeby reago­wać) przy­szedł czas na to, by zoba­czyć, jak Logi­tech służy dzie­sią­tej muzie.

Pierw­szym fil­mem, jaki obej­rza­łem po pod­łą­cze­niu nowych gło­śni­ków była pierw­sza część Władcy Pier­ścieni. Dla­czego wła­śnie ten film? Bar­dzo dobrze pamię­tam jedną scenę: gdy dru­żyna weszła do Morii i Gimli odkrył grób Balina, Pip­pin nie­opatrz­nie strą­cił do studni szkie­let jakie­goś kra­sno­luda w pel­nej zbroi. Naro­biło to nie­złego hałasu i przy­wo­łało orki. Sygna­łem dla nich było bicie bęb­nów. Te wła­śnie bębny chcia­łem usły­szeć. Nie zawio­dłem się, wra­że­nie było nie­sa­mo­wite. Gdy­bym pod­krę­cił sub­wo­ofer do mak­si­mum, pew­nie wpadł­bym do sąsia­dów na dole. Oglą­da­nie fil­mów z tymi gło­śni­kami to coś zupeł­nie innego niż bez sys­temu 5.1.

Zestaw X-540 ma kilka cie­ka­wych szcze­gó­łów, które cie­szą. Naj­bar­dziej znane to spe­cjalny zacisk cen­tral­nego gło­śnika pozwa­la­jący zamon­to­wać go na moni­to­rze LCD, czy tryb Matrix two­rzący dźwięk 5.1 z dwu­ka­na­ło­wych źródeł dźwięku. Sate­lity mają bar­dzo fajne gumo­wane stopki, które zna­ko­mi­cie trzy­mają się powierzchni, na któ­rej są usta­wione. Podob­nie ma pilot, można go prak­tycz­nie przy­kleić do biurka tak, żeby się nie ruszał.

Nie­do­cią­gnię­cia? Na pewno jakieś są. Ja na razie zauwa­ży­łem jedno poważ­niej­sze. Gdy włoży się słu­chawki do gniazda w pilo­cie, to poten­cjo­metr prze­staje reago­wać, trzeba regu­lo­wać gło­śność w sys­te­mie. Może to być pro­blem mojej karty dźwię­ko­wej (kil­ku­let­nia Manta, nic rewe­la­cyj­nego). Gdy kupię sobie jakąś porząd­niej­szą, prze­te­stuję i zoba­czę. Wię­cej obiek­cji chyba nie mam.
Pod­su­mo­wu­jąc, jestem bar­dzo zado­wo­lony z zakupu. Oby gło­śniki słu­żyły jak najdłużej.

 

Wpis został opublikowany 19 sty 2007 r. i oznaczony następującymi tagami:
, , .

Komentarze do wpisu:

  1. Natalia, 20.01.2007, 10.33

    jarasz się! :D

  2. Adrian, 14.02.2007, 13.50

    Naresz­cie zna­la­złem. Wła­śnie takiego arty­kułu szu­ka­łem. Pozdra­wiam autora i gorąco dziękuję. :)

  3. Michał, 13.04.2007, 09.44

    Ja cze­kam na te gło­śniczki. Będę je miał w ponie­dzia­łek. Faj­nie że jest taki arty­kuł. Sły­sza­łem już gło­śniczki X-530 które mnie ocza­ro­wały patrząc na ich sto­su­nek cena-jakość. Jed­nak miały minusy (odbie­ra­nie radia i cha­rak­te­ry­styczne trza­śnię­cie przy ich włączaniu)które zostały zmie­nione w modelu X-540. Brawo dla ludzi z LOGITECH. Fajny pro­dukt za fajna cenę. Pozdrawiam.

  4. Patryk, 02.09.2007, 14.37

    Wkońcu ktoś zde­cy­do­wał się wysta­wić recen­cje tych gło­śni­ków. Aktu­al­nie sie­dze na Cre­ative T3000 i mam pyta­nie odno­śnie tej przej­ściówki na kon­sole. Bez pro­blemu można pod­łą­czyć ps 2 ?
    Pro­sze odp na gg 2129782

  5. PinkiXXX, 22.09.2007, 20.23

    Witam mam te gło­śniki od wczo­raj i nocke zarwa­łem bawiąc się tym cudeń­kiem, cóż pilot prze­wo­dowy i mógłby mieć dłuż­szy zasięg ale cóż nie można mieć wszyst­kiego w tej cenie — nawet jeśli bedziemy mieć naj­lep­szy sprzet na rynku może on budzić nie dosyt iż nie ma on wszyst­kich ofe­ro­wa­nych roz­wią­zań prze inne firmy. Moim zda­niem nie są to gło­śniki do łucu łucu ale bar­dziej do jako­ścio­wych roz­wią­zań co nie wyklu­cza faktu że można co nieco z nich wycią­gnąć. Funk­cja Matrix nie­zmier­nie mi się podoba two­rzy ona z dzwięku ste­reo np. w mp3 dzwięk 5.1 bez jakie­goś grze­ba­nia w usta­wie­nich karty czy panelu i wogle. Naprawde pole­cam wszyst­kim ten sprzęt za tą cene ja dałem 240zł to naprawde dobry zakup, nie jak te gło­śniki Cre­ativa SBS 5.1 które były prze­ce­nione na 99zł padaka straszna, wypo­wiedz jed­nego z pra­cow­ni­ków media­markt na pyta­nie czemu nie prze­ce­ni­li­ście Logi­te­cha “nie stać nas na dokła­da­nie do jakich kol­wiek zesta­wów firmy Logi­tech, a te Cre­ativy to juz prze­zy­tek, niech Cre­ativ robi sobie karty dzwię­kowe posia­dam taką karte w swoim kom­pie ale gło­śniki to zde­cy­do­wa­nie Logi­tech” więc jesz­cze raz naprawde pole­cam ten sprzęcik:)

  6. max, 20.10.2007, 21.41

    Nie mas zadnego pro­blemu popro­stu gdy wty­kasz słu­chawki to gło­śniki auto­ma­tycz­nie się wyłan­czają bo słu­chawki przej­mują linie od kom­pu­tera i trzeba ściszyć w systemie

  7. Marcin1747, 22.11.2007, 12.42

    Witam!
    Mam już te gło­śniki od zeszłego lata kupi­łem je za 300 zł.
    Ide­al­nie speł­niają moje wyma­ga­nia.…
    Jestem jed­nak fanem moc­nych i czy­stych basów wiec gło­śnik w sub­wo­ofe­rze jak dla mnie mógłby być moc­niej­szy .
    Zasta­na­wiam się czy nie kupić cza­sem gło­śni­ków z serii Logi­tech Z-5500
    są to 2 jak do tond z naj­lep­szych gło­śni­ków kom­pu­te­ro­wych lep­sze są już tylko gło­śniki serii Logi­tech Z-5450.
    Co do gło­śni­ków Z-5450 są one według mnie naj­lep­sze tylko że tro­chę kosz­tują , ale kasę zawsze można zdo­być ;]. Jak je kupie to opi­sze ;d
    X-540 są ide­al­nymi gło­śni­kami na wiek 14–18 lat ;] tak wiedz życzę miłego słu­cha­nia i pozdra­wiam Marcin1747.

Dodaj własny komentarz: