Dużo się zmieni

Mia­łem ten wpis wypu­ścić w sobotę, ale ze wzglę­dów oczy­wi­stych tego nie zro­bi­łem. I nie będzie to wpis o kata­stro­fie w Smo­leń­sku. Przy­szło mi bowiem wytłu­ma­czyć się z mojej nie­mal dwu­mie­sięcz­nej, prze­rwa­nej tylko jed­nym wpi­sem, nie­obec­no­ści na blogu. Myślę jed­nak, że uspra­wie­dli­wie­nie mam dosyć solidne. Zmie­niam pracę.

Rezy­gnuję obu sta­łych posad (o pra­cach doryw­czych nie wspo­mi­nam, to inna bajka), zarówno z tej w biblio­tece  Pałacu Mło­dzieży w Kato­wi­cach jak i z moich week­en­do­wych dyżu­rów w biblio­tece Wyż­szej Szkoły Huma­ni­tas w Sosnowcu. Od maja nie będę już pra­co­wał w żadnej bibliotece.

Nie tracę jed­nak kon­taktu z zawo­dem, cały czas będę się krę­cił wokół tema­tów biblio­tecz­nych. Zosta­łem zatrud­niony w nale­żą­cej do Grupy Sygnity fir­mie Max Elek­tro­nik, która pro­du­kuje znany chyba wszyst­kim biblio­te­ka­rzom sys­tem biblio­teczny PROLIB. Działka tro­chę bar­dziej infor­ma­tyczna, ale wciąż  biblio­teczna. I to mi pasuje.

Przy­znam szcze­rze, że o ile samo pod­ję­cie decy­zji nie było trudne, bo firma zapro­po­no­wała mi dobre warunki, to stres zwią­zany z tak dużymi zmia­nami jest ogromny. Całe moje życie zawo­dowe zosta­nie wywró­cone do góry nogami i do wszyst­kiego będę się musiał od zera przyzwyczajać.

Szkoda mi będzie opusz­czać dwa tak fajne zespoły ludzi, z któ­rymi zna­ko­mi­cie mi się pra­co­wało przez ostat­nie cztery i pół roku. Mnó­stwa rze­czy się w tym cza­sie nauczy­łem i nabra­łem dużo prak­tycz­nych doświad­czeń zwią­za­nych z pracą w biblio­tece, które, mam nadzieje, pomogą mi w kolej­nej pracy, gdzie będę zaj­mo­wał się wdra­ża­niem opro­gra­mo­wa­nia bibliotecznego.

Ale z dru­giej strony nie mogę się docze­kać nowej pracy. Będzie mnó­stwo nowych rze­czy do naucze­nia się, masę doświad­czeń do zdo­by­cia, kon­takt z nowymi ludźmi i pew­nie wizyty w biblio­te­kach, któ­rych nie miał­bym szans odwie­dzić.  No i setki tema­tów, o któ­rych będę mógł tutaj napi­sać. To też mnie cieszy.

Przez całe to zamie­sza­nie w marcu, zwią­zane z nową pracą, z koń­czą­cym się remon­tem w domu, z kon­fe­ren­cją, na któ­rej mia­łem wystą­pie­nie i z wie­loma innymi spra­wami, zebrało się tro­chę zanie­dbań. Chciał­bym więc niniej­szym ser­decz­nie prze­pro­sić wszyst­kich, o któ­rych zapo­mnia­łem, któ­rym nie odpi­sa­łem na maile albo coś innego zawaliłem.

Mam nadzieję, że mi wyba­czy­cie i obie­cuję, że na wszyst­kie zale­głe maile odpo­wiem. Bar­dzo nie­długo. Odświeżę zanie­dbany przez chwilę kalen­darz biblio­teczny i wrócę do regu­lar­nego blo­go­wa­nia, już mam kilka zale­głych tema­tów, o któ­rych od jakie­goś czasu chcia­łem napisać.

Podobne wpisy:

  1. Pół roku w Max Elektronik
  2. Disc­la­imer
  3. Kon­fe­ren­cja “Part­ne­rzy bibliotek”
  4. Dzien­nik Internautów
  5. Rok w biblio­tece WSH

Wpis został opublikowany 14 kwietnia 2010 r. i oznaczony następującymi tagami:
, , , , , , .

Komentarze do wpisu:

  1. Tomasz O., 14.04.2010, 20.41

    Moje gra­tu­la­cję! Mam nadzieję, że będą dobrze pła­cili i że będziesz zado­wo­lony. :) Trzy­mam kciuki — powodzenia! :)

  2. Aneta, 14.04.2010, 21.55

    Gra­tu­la­cje! Mam nadzieję, że teraz nie­które konieczne zmiany będą się poja­wiać w sys­te­mie szyb­ciej :).
    Aneta

  3. malin, 14.04.2010, 22.38

    Dzięki :-) Będę się sta­rał, żeby było lepiej :-)

  4. arek, 14.04.2010, 23.00

    powo­dze­nia na nowej dro­dze zawodowej :)

  5. Damian, 15.04.2010, 12.17

    Gra­tu­la­cje Malin!pozdro

  6. tvardy, 17.04.2010, 15.39

    Spoko! _F_ratulacje! :-> Mam nadzieję, że będziesz pra­co­wał w filii w Katowicach :)

  7. malin, 17.04.2010, 15.48

    No jasne, do Zie­lo­nej Góry się nie wybieram :-)

  8. Wiola, 19.04.2010, 14.55

    Ser­decz­nie gra­tu­luję i życzę powodzenia:)

  9. bibla, 19.04.2010, 15.18

    to bar­dzo dobra wia­do­mość :-)
    zmiany przy­no­szą wiele dobrego..

    Bóg nie daje Ci szansy po to, żeby Cię z nią zosta­wić samego — jeśli daje szansę to i siłę, żeby ją wyko­rzy­stać” — to mi powie­dział 3 lata temu woj­skowy, kiedy zasta­na­wia­łam się nad tym, czy pora­dzę sobie w nowej pracy..

    powta­rzam to teraz każ­demu, kto ma podobny dyle­mat, bo wiem, że to abso­lutna prawda — sam nie zosta­jesz! :-)
    a Ty dodat­kowo jesteś odważny, komu­ni­ka­tywny, lubisz nowo­ści — nie powi­nie­neś miec obaw co do tego, czy to dobra decy­zja.. grunt to się roz­wi­jać, a to prze­cież spra­wia Ci przyjemność..

    pozdra­wiam i zaci­skam piąstki :-))

  10. Karvina, 27.04.2010, 15.38

    PIS-uj Mar­cin co w nowej pracy słychać?

  11. ropuch, 28.04.2010, 08.08

    Hoho, gra­tu­la­cje — wła­śnie nad­ra­biam zale­gło­ści w biblio­tecz­nej blo­gos­fe­rze, a tu taki news :)

  12. paulala, 26.05.2010, 10.28

    Gra­tu­la­cje!
    I jak w tej nowej pracy? Czy­tel­nicy bloga nieco tęsknią…

  13. stefan, 28.05.2010, 12.44

    Mar­ci­nie, chyba należy Ci pogra­tu­lo­wać! Z pew­no­ścią zarobki lep­sze, wyzwa­nia jakby na Twoją miarę i talenta, ale jak wiem z doświad­czeń Patryka, to w domu miej­sca nie zagrze­jesz.
    Życzę Ci jed­nak dużo satysfakcji

  14. malin, 28.05.2010, 14.30

    Jesz­cze raz dzięki za wszyst­kie gra­tu­la­cje :-) Ste­fa­nie — taka praca, z Pałacu Mło­dzieży też dość dużo jeź­dzi­łem, myślę, że będzie dobrze.

    W nowej pracy jest bar­dzo inten­syw­nie, co widać po wytknię­tej mi przez pau­lalę braku jakiej­kol­wiek aktyw­no­ści tutaj. Ale po pierw­szych tygo­dniach pracy już się wszystko nieco regu­luje, więc bar­dzo nie­długo wrócę do regu­lar­nego blo­go­wa­nia. Wszyst­kich czy­tel­ni­ków pro­szę o jesz­cze odro­binę cierpliwości :-)

  15. Piotr, 15.07.2010, 11.29

    Tro­chę z pośli­zgiem bo też u mnie ogromne zmiany — ser­deczne gra­tu­la­cje, oby była to dobra zmiana :)))

  16. Pół roku w Max Elektronik | malin.net.pl, 04.12.2010, 19.18

    […] minęło pół roku mojej pracy przy sys­te­mie PROLIB w fir­mie Max Elek­tro­nik. We wpi­sie, w któ­rym pisa­łem o tym, że zmie­niam pracę było kilka próśb o to, żebym napi­sał jak w nowej pracy jest. Jako że minęło już na […]

  17. ola, 20.07.2011, 17.29

    wpa­dłam tu przy­pad­kiem wpi­su­jąc słowa z mojej głowy — poja­wiła się ta strona, zacie­ka­wiło mnie to o czym tu się roz­pra­wia — no, no no.…. Malin , co u Cie­bie, — pisz !!!

Dodaj własny komentarz: