Wednesday, 19.09.2007, 13:11:09
Dlaczego ubytkujemy książki?
Przykład z życia wzięty. Ubytkuję właśnie książki z geologii i mam sztandarowy przykład książki, która już nie jest przydatna. Dlaczego? Wystarczy przytoczyć kilka akapitów z przedmowy do wydania polskiego.
Przedmowa leci tak:
Z chwilą kiedy Polska Ludowa wstąpiła na drogę budownictwa socjalizmu, sprawa bogactw naturalnych kraju, a zwłaszcza kopalin użytecznych, stała się kluczowym zagadnieniem tego budownictwa (…).
Chcąc przyspieszyć budowę socjalizmu, wzrost dobrobytu mas ludowych, trzeba zwiększyć wydobycie kopalin użytecznych i znajdować coraz to nowe ich zasoby, ukryte we wnętrzu naszej ziemi.
Toteż poszukiwania geologiczne w Polsce Ludowej nabrały takiego rozmachu i prowadzone są na taką skalę, o jakiej nie marzyli nasi uczeni w Polsce przedwrześniowej.
I tak dalej. Komentarz chyba zbyteczny.