Blog w nowej odsłonie
Czytelnicy mojego bloga, którzy czytają go odwiedzając stronę bezpośrednio, a nie używają kanału RSS widząc go ostatnio pewnie trochę się zdziwili. Otóż od piątku blog ma całkiem nowy wygląd i choć ostatnie prace nad jego funkcjonalnością jeszcze trwają, to wszystko powinno już działać mniej więcej jak należy. Jak to się stało?
Wszystko dzięki akcji "odpicuj mi WordPressa", którego pomysłodawcą i wykonawcą jest Szymon Skulimowski, autor bloga WPninja. O co w tej akcji chodzi? Najlepiej będzie zacytować Szymona i jego wstępne założenia akcji:
Kojarzycie lecący niegdyś (może nawet nadal?) program na MTV pt. „Pimp My Ride” (pl. „Odpicuj mi brykę”)? Niezadowoleni posiadacze starych, zdezelowanych aut zgłaszali się do programu a specjalna ekipa profesjonalistów zmieniała ich 4 kółka we wzbudzające respekt i podziw jeżdżące cacka. Co powiecie na wariację programu z WordPressem w roli głównej?
Wszystko sprowadza się do tego, że w akcji tej można dostać darmowe "odpicowanie" bloga, czyli nowa szata graficzna, wtyczki, słowem: generalny remont bloga opartego o darmowy system WordPress.
Jakiś czas temu trafiłem na wieść o drugiej edycji tej akcji i postanowiłem wziąć w niej udział. Napisałem maila do Szymona, a gdy kolejna edycja ruszyła, moje zgłoszenie pojawiło się na blogu WPninja obok kilku innych. Głosowali czytelnicy bloga w komentarzach. Stwierdziłem, że warto spróbować, choć myślałem, że szanse mam niewielkie.
Jakież było moje zdziwienie, gdy po kilku dniach głosowania okazało się, że zdecydowana większość osób oddaje swoje głosy na mnie! Wystarczy poczytać głosowanie w komentarzach. Byłem tym bardziej zdziwiony, że głosują na mnie osoby, które w ogóle mnie nie znały, po prostu spodobał się im mój blog.
Widziałem, że inni biorący udział w akcji umieszczali na swoich blogach informacje o konkursie i zapraszali do głosowania. Ja tego nie zrobiłem, stwierdziłem, że skoro mój blog broni się sam, to ja już nie będę robił dodatkowego szumu.
I, jak już zapewne podejrzewacie, stało się to, na co cichutko liczyłem: wygrałem! Bardzo się z tego powodu ucieszyłem, bo od dłuższego czasu myślałem o zmianie szaty graficznej mojego bloga.
Od tamtej chwili do momentu uruchomienia nowej szaty graficznej trochę czasu minęło. Szymon, z tego, co mi pisał, oprócz pracy zawodowej miał dość dużo innych obowiązków, więc to wszystko trochę trwało.
Ja od jakiegoś czasu wiedziałem, że będę u Bogusi na konferencji, o której pisałem w tym tygodniu. Napisałem więc Szymonowi, że chciałbym, żeby do tego czasu udało się wszystko odpalić. Udało się, choć rzutem na taśmę, wszystko zostało uruchomione w ostatniej chwili przed konferencją.
Jeszcze teraz nie wszystko jest gotowe, choć wszystko generalnie działa. Trochę trzeba jeszcze poprawić system komentarzy, dopieścić nieco całość i wtedy będzie można świętować nową odsłonę bloga.
Mam nadzieję, że spodoba się wam mój blog w takiej odsłonie, myślę, że czyta się go teraz nieco przyjemniej. Jeśli macie jakieś uwagi, co i jak zmienić, to zapraszam do komentowania :-)
Podobne wpisy:
- Blog przeprowadzkowy
- Pierwsze urodziny bloga
- Coś dla panów
- Dzień Bloga 2007
- Biblioteka Kongresu bloguje
Wpis został opublikowany 07 kwietnia 2009 r. i oznaczony następującymi tagami:
blog, layout, szablon.
Komentarze do wpisu:
-
-
, 08.04.2009, 11.33
Cieszę się, że się podoba :-)
Co do praw autorskich, to jakoś się nie zastanawiałem konkretniej. Na razie zostaje C w kółeczku, a nad CC się zastanowię, Ale ja w zasadzie nigdy nie broniłem nikomu cytować, czy wręcz publikować pełnej treści moich wpisów gdzieś poza blogiem, jeśli zostałem o to zapytany. A zdarzyło już się.
-
, 08.04.2009, 21.34
prosty czytelny wszystko jak trzeba
-
, 09.04.2009, 06.11
I o to chodziło :-)
W zasadzie nie czytuję ostatnio za dużo poza RSS, ale wchodząc na Twój blog doznałem lekkiego szoku! Super to wygląda.
A jak jest z prawami autorskimi do tekstów? Pełny copyright czy CC?