Wednesday, 26.03.2008, 20:40:31

Liczba i ilość

O często popełnianych błędach językowych napisałem kiedyś dość długi tekst. Wymieniałem tam te najpopularniejsze: tę/tą, przy pomocy/za pomocą, przynajmniej/bynajmniej czy jak/gdy. Nie napisałem jednak o myleniu dwóch słów będących tytułem tego wpisu. A warto, bo błąd popełniany jest nagminnie.

Przeczytaj resztę tego wpisu »

Thursday, 20.03.2008, 22:00:33

Mobilnie z wioski

Dziś będzie krótko. Siedzę od wtorku u rodziców na wsi, gdzie nie ma dostępu do internetu. Jest jednak komórka, więc GPRS działa. Rewelacja. Trochę to niewygodne, ale pocztę dziś sprawdziłem, maila wysłałem, a teraz bloguję. Wszystkim czytającym życzę spokojnych i rodzinnych świąt wielkanocnych. Odpocznijcie tak, jak ja odpoczywam (jedna książka na dzień, telewizja, gra w karty itp.) i po świętach wracajcie do pracy z nowymi siłami. Ja mam dokładnie taki plan :-)

Wednesday, 12.03.2008, 09:42:39

Biblioteczna blogosfera rośnie

I to mnie bardzo cieszy. Jeśli ktoś regularnie czyta forum EBIB-u, to pewnie natknął się już na blog o wdzięcznej nazwie dziewczyna Estreichera. Pisze go studentka warszawskiego bibliotekoznawstwa. Lubię go czytać, bo przy okazji przypominam sobie własne, nie tak jeszcze odległe, studenckie czasy i mogę się przekonać, jak jest teraz na innym uniwersytecie. Na bibliobloga studenta US jeszcze nie udało mi się trafić, a szkoda.

Na kolejne dwa blogi trafiłem z blogrolla dziewczyny Estreichera. Pierwszy, Bibliotekarski dramat w aktach niezliczonych, od razu przypadł mi do gustu. Solidna dawka dosyć absurdalnych zazwyczaj sytuacji, na które można się natknąć podczas pracy w bibliotece. Mnie się też takie zdarzają :-)

Drugi blog nazwany jest bardzo ponuro, Śmierć bibliotekarza. I jest ponury. Są tam na razie tylko dwa posty, pierwszy wygląda jak jakieś credo bloga: (…) Inni jeszcze walczą ostatkiem sił. Wierzą że coś znaczą i coś potrafią. Wkurza ich gdy słyszą: “W bibliotece pracują nieudacznicy”, “Chcesz zarabiać to zajmij sie normalną praca”. Studiowali z pasją, lubią swoją pracę. Dziś już jednak wiedzą że źle wybrali. Ich oczy stają sie puste, wypełnia ich spokój (…). Nic, tylko żyletka, wanna z gorącą wodą i się chlastać…

Wszystkie blogi są już na mojej liście. Zobaczymy czy będą aktualizowane częściej niż raz na dwa miesiące, jak większość biblioblogów z listy.

Tuesday, 11.03.2008, 12:54:51

Michnik w katowickim Matrasie

Dla zainteresowanych: w przyszłą środę, 19 marca w księgarni Matras w Katowicach przy ulicy Stawowej 10 (niedawno otwarta księgarnia) o godzinie 17 odbędzie się spotkanie z Adamem Michnikiem. Jeśli ktoś jest zainteresowany, warto znaleźć chwilę czasu.

A ja wracam powoli do normalnego sieciowego życia. Przez ostatnie kilka tygodni najpierw nie miałem praktycznie w ogóle monitora, mój poczciwy LG się zaczął narowić, w efekcie musiałem zainwestować w nowy monitor. A potem dość paskudnie się rozchorowałem, spędziłem kilka dni na L4 leżąc w łóżku i oglądając filmy. Na moim nowym monitorze :-)

Natrafiłem w tak zwanym międzyczasie na kilka ciekawych rzeczy, o których nie omieszkam wkrótce wspomnieć.