Monday, 16.04.2007, 14:55:49

Najbardziej stresujący zawód

Takim właśnie mianem określono bibliotekarzy w Wielkiej Brytanii. Badania przeprowadzone zostały na trzystu osobach z pięciu różnych zawodów (poilcjant, strażak, nauczyciel, kierownik pociągu i bibliotekarz). Wyniki badania były zaskakujące dla prowadzących, którzy uznali, że zawód bibliotekarza będzie najmniej stresujący.

W badaniu wzięto pod uwagę dziewięć stresorów, m. in. ilość pracy, wielkość zarobków czy satysfakcja z pracy.

Prowadzący badanie, Saqib Saddiq, tak tłumaczył zaskakujące wyniki badania: Strażacy i policjanci są szkoleni do radzenia sobie ze stresem, który jest nieodłączną częścią ich pracy. Bibliotekarze i nauczyciele nie mają takiego systemu wsparcia w swoich miejscach pracy.

Więcej można przeczytać w artykułach z BBC News i Times Online.

Friday, 13.04.2007, 23:17:23

Koncerty 2.0

Tak na przekór dacie, właśnie dziś, w piątek trzynastego (wczoraj właściwie, bo przed chwilą minęła północ), wystartowaliśmy z nową wersją serwisu koncerty.net.pl. Nie będę owijał w bawełnę i powiem, że spodziewamy się wielkiego sukcesu :-)

Koncerty stały się webdwazerowe. Postawiliśmy na użytkowników. Tak jak od dłuższego czasu zajmowali się oni dodawaniem koncertów, które my tylko weryfikowaliśmy zatwierdzaliśmy i potem ewentualnie uzupełnialiśmy szczegóły, tak teraz oddaliśmy w ręce użytkowników władzę nad miejscami i kapelami. Każdy zarejestrowany użytkownik może edytować informacje w sposób znany z Wikipedii. Przeczytaj resztę tego wpisu »

Thursday, 05.04.2007, 23:57:20

Cięta digitalizacja

Zarówno redaktorzy strony linux.com jak i cytujący tę stronę ludzie z czytelni Ubuntu zachwycają się ostatnio tym, że Open Source ma pomóc w digitalizacji dokumentów z Biblioteki Kongresu. Cytuję:

Ta największa biblioteka świata magazynuje tysiące rzadkich dokumentów pełniących ważną rolę w historii Ameryki. Dokumenty te niestety ulegają powolnemu rozkładowi. W związku z tym Biblioteka Kongresu zamierza rozpocząć ambitny projekt digitalizacji tych delikatnych dokumentów przy użyciu systemu opartego o Linuksa oraz publikacji rezultatów online w różnych formatach.

Można powiedzieć łał! i pozachwycać się nad tym, że LOC otrzyma od Fundacji Sloana 2 miliony dolarów na digitalizację dokumentów. Szkoda tylko, że do całej tej digitalizacyjnej beczki miodu trzeba dodać łyżkę dziegciu. Dlaczego? Spieszę z wyjaśnieniami. Przeczytaj resztę tego wpisu »

Monday, 02.04.2007, 10:18:18

Konferencja “Partnerzy bibliotek”

Wiadomość ukazała się już w EBIB-ie, więc wszystko jest już oficjalne. Na jesieni organizujemy (my to znaczy biblioteka WSH w Sosnowcu) konferencję pod tytułem “Partnerzy bibliotek”.

Impreza będzie dwudniowa, odbędzie się 20 i 21 września br. Pierwszego dnia będziemy obradować w Sosnowcu, w budynku szkoły, a po południu jedziemy do Bochni do kopalni soli.

Temat konferencji jest bardzo ogólnikowy, ale to daje nam szansę na zaprezentowanie szerokiego spektrum tematów: od PR bibliotek, przez współpracę bibliotek/bibliotekarzy ze sobą, z otoczeniem (wewnętrznym i zewnętrznym), z instytucjami kulturalnymi, z komercyjnymi firmami aż po partnerstwo w sieci.

Do końca maja mija termin nadsyłania tematów referatów wraz z abstraktami, więc po tym terminie będziemy wiedzieć konkretnie, jakie tematy będą poruszane we wrześniu. Gdy już będę coś wiedział, nie omieszkam o tym napisać :-)

Sunday, 01.04.2007, 22:34:58

Dziennik Internautów

Bardzo dużo działo się ostatnio, a ja nie miałem czasu, żeby opisać to wszystko. Postaram się zatem napisać dziś co najmniej dwa posty, w których opiszę kilka najważniejszych wiadomości z ostatnich kilkunastu dni.

Wiadomość najważniejsza dla mnie to praca w Dzienniku Internautów. Prawie dwa miesiące temu, szóstego lutego w Dzienniku Internautów opublikowano ogłoszenie o pracy. Pomyślałem sobie: a co tam, warto spróbować. I co tu dużo mówić, udało mi się :-)

Cała procedura rekrutacyjna była dość długa. Trzeba było napisać newsa, opracować nadesłaną informację prasową, zrobić streszczenie artykułu i napisać jakiś dłuższy tekst. Wszystko to zajęło tydzień. Ale ostatecznie zostałem redaktorem w Dzienniku Internautów i od kwietnia zaczynam pisać. Pierwsze koty za płoty (czytaj: pierwszego opublikowanego newsa) mam już za sobą. Wkrótce pewnie będzie więcej.