Już od jakiegoś czasu chciałem zacząć pisać o czymś konkretniejszym. Od prawie dwóch lat pisałem na joggerze. O wszystkim i o niczym. Decyzja, żeby stworzyć coś konkretniejszego, dojrzewała we mnie od dobrych kilku miesięcy. Coraz więcej mam do powiedzenia o tym, co mnie interesuje i co jest bezpośrednio związane z moim zawodem. Kupiłem więc domenę, zainstalowałem WordPressa i zaczynam od nowa.
Nie spotkałem się jeszcze w polskim internecie z blogiem prowadzonym przez bibliotekarza i dotyczącym jego pracy. Pracy, która jest (według mnie oczywiście) na tyle ciekawa i urozmaicona, że może zainteresować nawet tych, którzy budynek biblioteki omijają zazwyczaj szerokim łukiem. Przy odrobinie chęci uda mi się wypełnić tę lukę.
Co tu będzie?
Będzie dużo o pracy w bibliotece. Trochę o pracy z ludźmi, bo te dwie rzeczy bardzo mocno się ze sobą wiążą. O technologiach informacyjnych, narzędziach z tym związanych i o prowadzeniu działalności informacyjnej. O nauczaniu, bo będąc bibliotekarzem jestem jednocześnie nauczycielem. Młodym, z krótkim stażem, ale jednak.
Będzie też co nieco o mojej ulubionej przeglądarce (i o jej konkurencji), o książkach, które przeczytałem i zdjęciach, które zrobiłem. Nie odsunę się oczywiście od tematów związanych z tworzeniem stron internetowych i działalnością w osiołkach. A co jeszcze, czas pokaże.